Słów kilka…

Moi Drodzy,

Na samym wstępie pragnę wszystkich przeprosić za brak jakiekolwiek kontaktu w ciągu ostatnich dwóch dni. Tym, którzy się martwili moim losem – serdecznie dziękuję. 🙂

Nie zamierzam mówić publicznie o tym co się wydarzyło. Tak będzie dla mnie lepiej, a jak wszyscy wiemy problemów jest u mnie całe mnóstwo, a kolejne nie są mi potrzebne. Proszę o uszanowanie tej decyzji. Moja strona osobista i firmowa, Facebook, LinkedIn i blog na Salon24.pl niestety zostały bezpowrotnie utracone. Nauczyłem się już żeby wszędzie gdzie to możliwe włączać uwierzytelnianie dwuskładnikowe.

Żałuję, że do przedwczoraj jedynie Twitter był zabezpieczony w ten sposób.  

Z drugiej strony, może dobrze się stało, bo zostałem wreszcie „zmotywowany” do tego żeby stworzyć dla siebie miejsce stuprocentowo bezpieczne. Tym miejscem jest właśnie Informer.

Udało mi się uratować ostatni tekst (analizę) wywiadu z Jonnym Danielsem u Chojeckiego, który jest dostępny pod tym linkiem.

Nie martwcie się też o raport dot. Jonny’ego Danielsa. Na szczęście dla nas i nieszczęście dla lobby Danielsa – udało się go uratować. Od dzisiaj raport jest, i będzie dostępny cały czas pod pod tym linkiem.

Resztę tekstów, które publikowałem na różnych platformach, będę starał się odzyskać i przywrócić je do życia na tym blogu. To właśnie tutaj, ze względu na bezpieczeństwo tej strony będę publikował wszystkie moje teksty, raporty, przemyślenia i wszystko to co tylko będę chciał. Bez kontroli, bez cenzury.

Wraz ze stratą mediów społecznościowych utraciłem w dużej części listę kontaktów. Bardzo proszę wszystkich, którzy byli ze mną w kontakcie telefonicznym lub mailowym, o „przypomnienie” się z wykorzystaniem danych kontaktowych dostępnych w zakładce Kontakt.

W dalszym ciągu będę kontynuował swoją pracę nad sprawą #kimjestdaniels. Zgodnie z tym co zapowiadałem na Twitterze, poszerzę to o Otwarty Dialog, a także o dziwne związki KGHMu z branżą „śmieciową” i wojskiem. 

Każdy dodany przeze mnie wpis można swobodnie komentować. Bez moderacji i cenzury. Nie będę tolerował tylko wulgaryzmów i chamstwa. Nigdy.  Ostatnie dni i tygodnie bardzo zweryfikowały moją „listę przyjaciół”. Może dobrze się stało, że pewne sprawy są jasne właśnie na tym etapie. Strach pomyśleć jak mogłoby się dla mnie skończyć utrzymywanie niektórych relacji na późniejszym etapie.

W tej chwili przebywam poza dużym miastem. Nie powiem nikomu gdzie. Nie powiem też czy w Polsce. Mniejsza o większość. Jestem względnie bezpieczny, spokojniejszy, i pełen energii do dalszej pracy. Mam nadzieję, że ten stan rzeczy potrwa jak najdłużej, gdyby miało być inaczej, na pewno będę alarmował. 🙂

Dziękuję Wam wszystkim, prosząc również o udostępnianie linka do tej strony. Nie chcę być już dłużej zależny od jakichkolwiek innych platform. To moja przystań. Dla mnie, i dla Was wszystkich.

PS. Do tych wszystkich, którzy możliwie jak najbardziej próbujecie „umilić mi życie”. Im bardziej się staracie, tym więcej energii dostaję. Niedługo sami się o tym przekonacie.

 

(-) Łukasz Bugajski

 

3 uwagi do wpisu “Słów kilka…

  1. Ciekawe czy w logach znajdziesz taki adres IP:

    Powstrzymaliśmy kogoś, kto zna Twoje hasło, przed zalogowaniem się na Twoje konto. Jeśli nie byłeś to Ty, jak najszybciej zmień hasło.

    Nierozpoznane urządzenie

    18 września, 15:02

    W pobliżu: Stany Zjednoczone
    35.242.218.220 (adres IP)

    Polubienie

  2. Panie Łukaszu nie zajmuję się polityką, nie miałam wcześniej konta w mediach społecznościowych,przypadkiem obejrzałam program z Pana udziałem(ten po którym spalono Panu auto), jestem wstrząśnięta tym co dzieje się z człowiekiem ,który docieka prawy i zadał pytanie, próbuje sam odpowiedzieć na pytanie. Dlatego jestem teraz z Panem, jestem pełna uznania, przesylam dużo pozytywnej energii i całą sobą będę wspierać Pana jak to tylko możliwe, proszę tylko napisać w jaki sposób możemy Panu pomóc. Serdecznie pozdrawiam🌞

    Polubienie

  3. Po wejściu ustawy inwigilacyjnej służby mają dostęp do API wszystkich dostawców w Polsce, punktów wymiany ruchu, z łatwością mogą nasłuchiwać wejściowe węzły TORa i przy zastosowaniu korelacji czasowej dokładnie określić skąd wysłano wiadomość. Wskazane będzie też usunięcie ze strony wszystkich sygnatur czasowych przy konkretnych postach, które mogą ułatwić korelacje. Router sąsiada -> VPN -> Whonix twoim przyjacielem, w przeciwnym razie trzymaj się w pierdlu, młody człowieku!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.