#kimjestdaniels

Szanowni Państwo,

Dziś oddaję w Wasze ręce pierwszy uporządkowany i opisany zbiór informacji dotyczących Jonny’ego Danielsa. Historia tego człowieka i okoliczności jego pojawienia się Polsce, oraz relacji jakie zbudował z obozem władzy nie każdego interesuje, ale każdego może, a nawet powinna niepokoić. Przyznaję, że gdy zaczynałem badać wątki #kimjestdaniels nie zdawałem sobie do końca sprawy z tego jaki ogrom pracy czeka zarówno mnie jak i moich współpracowników, którzy po godzinach pracy, dobrowolnie pomagają mi to wszystko uporządkować. Dziesiątki artykułów, setki notek i wpisów na blogach, tysiące komentarzy. Stanęliśmy przed masą informacji, które poza zgrabnym i przystępnym uporządkowaniem, przede wszystkim należało możliwie jak najbardziej zweryfikować.

Dla porządku naszej pracy i komfortu Was jako odbiorców przyjęliśmy plan pracy. W pierwszej kolejności zebraliśmy i opisaliśmy wszystko to co znajduje się w Internecie, mediach społecznościowych, informacjach prasowych, komentarzach, listach i pytaniach. Pozwoliło nam to wypełnić własne „archiwum informacyjne”, nadać temu chronologię i porządek. Każdy słyszał o Jonnym Danielsie, natomiast rozdrobnienie wiedzy na jego temat nie pozwala zbudować obiektywnego profilu tego człowieka. To otrzymujecie od nas właśnie dzisiaj. Traktujcie tą publikację jako wstęp, naświetlenie problemu i próbę stworzenia jakiekolwiek wiarygodnego biogramu Danielsa.

Ja osobiście nazywam to „mapą drogową” dalszej pracy. Domyślam się, że wielu z Was oczekując na 1 sierpnia spodziewało się „bomby” na miarę wiedzy ujawnionej przez Snowdena. Oczywiście wszystko wskazuje na to, że przyjdzie nam się mierzyć ze sprawą podobnej skali, jednak z szacunku do samego siebie, a przede wszystkim do Was – chcę nadać temu porządek i kalendarz. Bardzo ciężko w 2 tygodnie opracować informacje o człowieku oskarżanym o pracę dla obcego wywiadu. Szczególnie w sytuacji kiedy jest się zwykłym obywatelem. Myślę, że nie będziecie rozczarowani. Tych niecierpliwych proszę o zrozumienie i oczekiwanie na dalsze etapy pracy. Bez Was ten trud nie ma najmniejszego sensu.

Drugi etap, który chcielibyśmy zamknąć najpóźniej we wrześniu, obejmuje swoim zakresem pracę „z ludźmi” nad dalszym opracowywaniem wiedzy którą posiadamy na tą chwilę. Zaplanowaliśmy sobie wyjazd m.in. do Izraela, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. Chcemy wykorzystać ten czas na rozmowy ze świadkami, osobami które miały do czynienia z Danielsem. Z tymi, którzy go wspierają, i tymi którzy krytykują. Świadectwo wszystkich tych osób na pewno rzuci nowe światło na sprawę. Z wieloma z wytypowanych do rozmowy jesteśmy już w stałym kontakcie, wymieniamy informacje. Współpracujemy. Motywacje naszych rozmówców oczywiście są różne, ale system ich doboru gwarantuje obiektywizm. Nie chcemy ani wydawać na Danielsa wyroku, ani też wystawiać mu laurki. Zależy nam tylko na poznaniu pełnego obrazu.

Trzeci etap jaki zaplanowaliśmy najdalej na listopad tego roku, to film. Wiemy jak ważna jest sprawa, którą poruszamy, dlatego też chcielibyśmy aby dotarła do jak największej rzeszy ludzi. Uważamy, że możemy to osiągnąć poprzez właśnie taką formę komunikacji z odbiorcami. Każdy, kto będzie chciał swoją wiedzę pogłębić, będzie mógł sięgnąć do raportów, które przygotowujemy.

Wszystkie materiały, które przygotowujemy – konstruujemy w taki sposób, aby tekst niczego nie sugerował, nie nosił barwy politycznej, nie niósł za sobą żadnego kierunku czy stronnictwa. Chcemy aby każdy kto się z materiałami zapozna, sam w zgodzie z własnym sumieniem i światopoglądem ten tekst ocenił. Tak, aby każdy wyciągał własne wnioski.

Własny kanał komunikacji pozwala nam zachować niezależność i pełną swobodę wypowiedzi. Wykorzystując swoją wiedzę, umiejętności i doświadczenie chcemy Wam pokazać z czym przychodzi nam się mierzyć i jaki ma to wpływ na każdego z nas.

Finansujemy się sami, nie jesteśmy od nikogo zależni, nie stoi za nami żadna organizacja lub partia polityczna.

Dziękujemy w tym miejscu wszystkim, którzy na własną rękę dochodzili do prawdy. Twitterowiczom, Blogerom. Wszystkim, których informacje stanowiły dla nas podstawę pracy. Naszym bliskim, którzy bardzo nas wspierali. Mimo obaw, strachu, innego punktu widzenia. Wszystkim tym, którzy nas dopingują na Twitterze, w komentarzach, mailach i listach. Jesteście wspaniali!

(-) Łukasz Bugajski

 

Kim jest Jonny Daniels? – część pierwsza

Kim jest Jonny Daniels? – część druga